piątek, 3 września 2010

Aranżacje kuchni

może lepiej, że to się tak skończyło. Kto wie czy któregoś pięknego dnia z byle powodu nie uderzył by ciebie? rzuciła jednym tchem umeblowanie po czym dodała robiąc wielkie oczy Ann on się wybudza. Pójdę po lekarza.
Wybiegła z sali wrzeszcząc na pół szpitala. Miała rację. Zaczął kaszleć i próbował wypluć rurę, którą miał w aranżacje kuchni gardle. Po chwili obok niego znaleźli się lekarze i pielęgniarki.
już dobrze panie Whistler, niech się pan nie zachowuje jak dziecko rzucił z uśmiechem na twarzy jeden z doktorów.
Wyjęli mu to świństwo z mebli ust i wreszcie aranżacje kuchni mógł samodzielnie oddychać.
niech mi pan powie ile ma pan lat.
30 wyszeptał z wielkim trudem
dzieci pan ma?
ale zapewne będzie pan miał. Razem z żona pewnie niedługo zawitacie na porodówkę 3 piętra wyżej. Lekarz spojrzał na mnie i rzucił aranżacje salonu wszystko z nim dobrze. Będzie żył w kuchni i salonie.
Podłączyli mu jeszcze parę dodatkowych kroplówek i wyszli.
Spojrzał na mnie. Dostał dość porządnie w głowę myślałam, że nie będzie pamiętać takiego szczegółu którym byłam ja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz